Rozważania nr.59

Dzisiaj opowiem wam historie z facebooka wzietą. Jestem na kilku grupach i jakiś czas temu na grupie pojawiła się nowa osoba. Napisała post, że pozna grupowiczów, więc napisałem na priw krótkie hej, może się poznamy. Napisalem może z 3 zdania krotkie,nie widząc odzewu napisałem nie chcesz rozmawiać trudno. Dziewczyna nie odpisała na moja zaczepkę ani słowa ,ale w tym czasie zdązyła już pięć postów napisać na grupie. Dla mnie to zwykłe chamstwo takie zachowanie, dla niej widocznie nie. Napisałem pod jej postem, że to pewnie fakeowa osoba, a nie prawdziwa, no bo skoro nie odpisuje ani słowa to może to facet jakiś przebieraniec.Odpisała na grupie, że jestem śmieszny, bo jak mogę oczekiwać że odpisze. Ja napisałem, że to chamskie zachowanie gdy sie nie odpisuje no i po prostu, że jest chamska. Dziewczyna oburzona, że jak ja mogłem ją tak obrazić. Oczywiście grono zwolenników szybko znalazła, była niebrzydką dziewczyną, więc napaleni panowie przyklaskiwali jej, jak ja mogłem ją obrazić. Ja tylko napisałem prawdę, że to chamskie ignorowanie kogos, gdy ktoś grzecznie pyta. Za chwile dała post na grupie jak faceci mogą obrażać kobiety na grupie, tylko temu, że nie odpisała. Wiecie co ja jej wcale nie obraziłem ja stwierdziłem fakt jej zachowania,że to chamskie, gdy kogos się ignoruje. Administracja poszła za nią, że jak ja mogłem napisać, że to chamskie zachowanie. Ona ma prawo mi nie odpisać i oczywiście, że ma prawo zlać mnie ciepłym moczem, ale ja mam prawo ocenić takie zachowanie i to żadna obraza jej tylko stwierdzednie faktu. Administracja uważała, że jeśli grzecznie do niej napisałem to ma prawo mi nie odpisać ani słowa, oczywiście , że ma takie prawo, ale forma grzecznościowa wymaga by jeśli ktoś coś ciebie się pyta to można mu odpowiedzieć w jakikolwiek sposób. Oczywiście, że wiekszośc może ze mną się nie zgodzić i powiedzieć tamta dziewczyna miała prawo się do ciebie nie odezwać, krótko mówiąc olać cię. Chciałem jednak wam wytłumaczyć pewne zasady kultury, nie ważne czy w życiu realnym czy na facebooku. Wyobraźcie sobie podeszliście na przystanek autobusowy i nie macie zegarka oraz nie wiecie która godzina. Widzicie osobe która stoi i ma zegarek podchodzicie, pytacie się grzecznie przepraszam, która jest teraz godzina, a koleś was zlewa, odwraca się na pięcie i traktuje was jak powietrze, czy to kultura czy chamskie zachowanie. Czy mielibyście prawo wtedy powiedzieć, że ta osoba zachowała się po chamsku, czy nie. Tak właśnie było ze mną, byłem tą osobą, która grzecznie zapytała się o godzinę i zostałem olany. Dopiero jak powiedziałem że to chamskie był odzew. Od połowy grupy wraz z administracją słyszałem epitety pod swoim adresem. Mówili jak mógł obrazić kobietę, to nie facet, że niby chciałem się dowartościować, że jestem narcyzem,i tym podobne. Cała masa ludzi pisała jaki to zły ze mnie facet, a wiecie dlaczego bo ta dziewczyna tak mnie przedstawiła i jak jedna wrona napisała tekst to treszta poszła za nią nie znając tematu. Szli jak barany na rzeź, jeden napisał że to chamstwo obrażać kobietę, a ja nawet nie obraziłem tylko stwierdziłem fakt, że to chamskie jak tak sie zlewa ludzi. Mówie wam ci ludzie na internecie to głupie barany, gdyby ktoś im powiedział, że jakaś osoba to cham, wiekszośc by pisała na taką osobę epitety, pewnie wyrok śmierci by na siebie podpisali, takie mają klapki na oczach i nie potrafią samodzielnie myśleć. Adminka prubując uświadomić mnie napisała, że ze mną coś nie tak jest, bo usunąłem ją ze znajomych dzień po swoich urodzinach. Dla mnie to nic dziwnego, że ją usunąłem, miałem urodziny, głupiego wszystkiego najlepszego nie napisała, ale jakby chodziło o pomoc jakąś to by pisała dziesięc razy w ciągu pięciu minut. W ciągu dnia wstawiła może dziesięc postów, ale złożyć głupich życzeń nie potrafiła, które składają sie z dwóch wyrazów wszystkiego najlepszego. Widzicie to rozum ludzi i co mam takich baranów trzymać na swoim facebooku. Wolę otaczać się normalnymi, ludzkimi ludźmi,a nie stadem baranów, którzy się pojawiają jak czegoś chcą. Adminka mi pisze, że odpisuje się wtedy gdy ma się ochote i nie każdemu. To szkoda, że nie wiedziałem wcześniej, że jest taką osobą,bo zlałbym ją ciepłym moczem i posłał do wszystkich diabłów i wcale do tej grupy bym nie dołączał.. Powiem wam to kultura adminów którzy nie wiedzą na czym adminowanie polega. Sami dają zły przykład, jadąc po człowieku, usuwając jego komentarze, by to ich była racja, ja na takich adminów mam wywalone i szanuję ich tak jak oni mnie. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Szanuj innych, to będą ciebie szanować, to prawda. Z grupy tej odeszłem,bo z bandą debili nie będę siedział. Adminka z połową dupy na wierzchu chce zabłysnąć i to ona mnie nazywa narcyzem, sama nie dowartościowana panna. Tacy ludzie właśnie adminują grupy zazwyczaj i taki poziom właśnie jest później na facebooku. Dla mnie to szkoda słów na nich, ale chciałem opisać to zdarzenie by wam pokazać jacy są ludzie. Tacy ludzie chodzą po ulicach właśnnie uważając się za kulturalnych, a chamstwo wyłazi z każdej strony ich osoby. Bo jaki jesteś w internecie taki jesteś w świecie.Tym akcentem kończę dzisiaj moją historie.

 

Kwintesentny

<< Wróć do strony głównej

10 lipca 2020