Rozważania nr.64

Witam wszystkich czytających tego bloga. Siedziałem i myślałem co porobić i postanowiłem dać kolejny wpis. Dzisiaj skupię się na ludziach. Mamy dwudziesty pierwszy wiek, a ludzie stali się sobie obcy, nawet w rodzinach. Wszędobylski facebook opanował ludzi. Ludzie poza facebookiem nic nie widzą. Cała moda opiera się na facebooku. Nowe sprzęty elektorniczne reklamowane na facebooku, okazuja się całkiem czymś innym niżw reklamach, które się wyświetlaja na facebooku. Sam zamówiłem z facebooka zegarek, który okazał się czymś innym jednak nie można zwrócić, bo koszty by się zwiększyły tylko. Widzę codziennie, będąc atakowany reklamami, które nie maja z rzeczywistością nic wspólnego. Na facebooku jest mnóstwo kłamstw w tym co reklamują. Jesteśmy otoczeni kłamstwami sprzętu, ofert i ludzi. Większość ludzi pędzi za popularnością, dodają coraz to nowych znajomych. Te liczby w liczbach pięćset i więcej robią wrażenie, ale na kim. Czy ci ludzie mają tylu znajomych? Co to za znajomi, któzy nie potrafią w urodziny złożyć życzeń. Co to za znajomi z którymi nie rozmawiamy. Ludzie idą na ilość, by błyszczeć ilością znajomych czy lajków. Firmy mają lepiej, bo maja dzięki temu reklamę,ale ludzie, komu zależy na takiej ilości znajomych czy lajków. Powiem wam większości, bo myślą ,że dzięki temu są bardziej lubiani. Prawda jest taka, że ci ludzie was nawet nie znają, mająwas gdzieś, liczyćna jakąkolwiek pomoc od nich to czekanie na koniec świata. Popatrzcie na ludzi wpatrzonych w telefony, czy to na ulicy czy w autobusie. Ludzie ci zazwyczaj siedzą na facebooku, pisząc z kimś, oglądając głupawe filmiki, albo obserwując wpisy innych ludzi. Sam jestem na kilku grupach i widzę ile postów niektózy wstawiają, zastanawiam sięw jakim celu tylko. Tak spędzają ludzie własny czas, cenny czas. Każda minuta w waszym życiu daje wam moment w którym możecie pożytecznie wykorzystać, ale wy wolicie oglądać głupawy filmik. To tak jakby została wam minuta życia, a wy w tym czasie oglądacie głupawy filmik, zamiast spożytkować ten czas w lepszy sposób, na przykład na rozmowie z bliskimi wam ludźmi. Oddacie życie nie wiedząc kiedy, wasze życie minie na głupich filmikach, na głupich postach z grup, które nic nie wnoszą do niczyjego życia. Jak widzę posty na grupach to żygać mi się chce. Głupawe zabawy, głupawe wpisy, dzięki którym nawet nikogo nie poznacie. Nie poznacie prawdziwych rpzyjaciół, nie nawiążecie żadnych przyjaźni, będziecie mieć stracony czas w swoim życiu. Jestem na grupach od jakiegoś czasu, myślałem, że poznam ciekawe osoby, zaprzyjaźni się z kimś, ale z takimi ludźmi jacy dzisiaj są to niemożliwe. Jakiś czas temu pewna dziewczyna wstawiła post, że z chęcia kogoś pozna. Odezwałem się więc, napsiałem jej że odwaga jest ważna i warto czasem kogoś zaczepić, co ja właśnie zrobiłem. Dziewczyna powiedziała, że ma honor i pierwsza nie robi kroku do faceta, a co to szkodzi do kogoś napisać "hej, co słychać" , tak też jej napisałem, więc ona powiedziała, że ma swoja godność. Po kilku dniach widzę jej fotke na fb w bikini, wstawiła chciała się pochwalić, myślę gdzie jej godność się podziała. Pokazywaćsie w bikini całemu światu, a napsiać "hej, co słychać" co jest bardziej upokarzające. Ludzie robią się dziwni, nie wiedzą co upokarza. Tacy ludzie są na facebooku, nie wiem czy płakać czy załamywać ręce. Takie zjawiska mnożą się jak grzyby na deszczu, ale nie tylko na facebooku także w życiu. Nawet w rodzinach są czarne owce. Ostatnio miałem zaproszenie na wesele z rodziny,w końcu zrezygnowałem, ale zanim zrezygnowałem zapytasłem się siostry rodzonej wyobraźcie sobie czy podwiezie mnie na wesele. Jedzie tylko ze swoim chłopakiem, ma dwa miejsca wolne, najpierw mi zaśpiewała pięćdziesiąt złotych za zawiezienie mimo, że sama tam jedzie, a później odradzała, że nie ma sensu mi jechać jak powiedziałem, że jej zapłacę, najwidoczniej nie chciała mnie zabrać, widać byłem problemem dla niej. Ciekawe czy swojemu chłopakowi powie, żeby jej płacił pięćdziesiąt złotych, myślę, że nie powie, zawiezie i odwiezie nawalonego do domu. Teraz widzicie, że z rodziną to najlepiej na zdjęciu się wychodzi, mam nadzieję, że z nią będę jak najmniej zdjęc miał. Jestem jej krewnym chłopak jest obcy, ale jemu nie zaśpiewa płacenia za podwózkę, gdy sama jedzie w to samo miejsce. Ja się nie martwie, bo ona też przyjdzie prosić o pomoc, to wtedy jej podziękuję. W ten sposób właśnie rodzą się nieawiści w rodzinach, a późnniej szuka się na facebooku znajomych. Ludzie robią się coraz obcy nie tylko na facebooku, ale też w rodzinach. Czasy są takie, że t owszystko zmierza do nikąd. Zabiegani ludzie dążący do coraz większych pieniędzy, nie patrząc, że biegną po trupach. Czemu to wszystko się dzieje na świecie, przez ludzi, koronowirus, problemy ze znalezieniem pracy, nienawiść człowieka do człowieka. Tym charakteryzuje się dzisiejsza ludzkość, a takie zachiowania nie mogą prowadzić do czegoś dobnrego, więc nie spodziewajcie się, że świat będzie piękny. To pogoń szczurów za pieniądzem dla własnych wygód,nie patrząc na to, że trup ściele się gęsto. Czy musi w końcu coś się stać, by ludzie przejrzeli na oczy, chyba tak, może kopronowirus to tylko początek, czegoś większego. Czegoś, czego ludzie się nie spodziewają. Czy zasłużyli sobie na to, na pewno. Może jak coś się stanie, co ich przerazi, zmądrzeją. Ludzie zazwyczaj mądrzeją, gdy naprawdę mają ciężko Myślę, że ludzi czeka jeszcze nie jedno, by otrzeźwić im umysły.Takie dzisiejsze moje rozważania na temat ludzi i tego jacy są w dzisiejszych czasach.

 

Kwintesentny

<< Wróć do strony głównej

23 sierpnia 2020