Rozważania nr.78

Witam kochani miałem już nie pisać,ale może to mój ostatni wpis. Dziś chce poruszyć temat aborcji o któym tak głośno ostatnio. Duża większość ludzi jest za aborcją. Ja bym się zgodził na aborcję, w wyniku gwałtu. Bo takie dziecko matce będzie całe życie przypominać o gwałcie i o tym co przeżyła. Nie zgadzam się jednak z aborcją, bo dziecko jest chore, co innego jeśli to zagraża życiu matki,wtedy można użyć aborcji. Zgadzając się jednak na aborcję dziecka chorego nawet na Downa,zabijamy je. Myślicie, że ci ludzie nie mają prawa żyć. To czemu nie zabijecie wszystkich osób chorych na tą chorobę, nie ważne w jakim wieku są. Skoro nie mają prawa żyć,zabijcie ich stwórzcie komory gazowe i zagazujcie, tak jak Hitler robił z ludźmi. Moim zdaniem nie różnicie się od niego niczym, jeśli jesteście za aborcją. Powiem więcej często słyszę od ludzi, że 500+ się dzieciom nie nakleży bo rodzice przepijają, ale dzieci temu nie są winne, to wina rodziców. To rodziców powinno się rozliczyć. Ludzie mówią nie chcemy, by z naszych podatków szło na 500+, nie będziemy utrzymywać darmozjadów, to proponuje tych wszystkich ludzi w wieku emerytalnym też dać do komór gazowych, bo te dzieci będą kiedyś ich utrzymywać jak będą starzy. Ludzie są zezwierzęceni tak naprawdę, dbają o pieski, kotki a o prawdziwego człowieka nie dbają. Bardziej dbają o zwierzęta niż o ludzi. Mówią pieska nie można zabić, a własne dziecko by zabili. Wegetarianie mówią, że nie jedzą mięsa bo dbają o zwierzęta, ale w pierwszym szeregu stoją za aborcją, gdy chodzi o życie człowieka. Dla mnie ten świat zszedł na psy. Pewnie większość myśli, że chodzę do kościoła i mi wbili bzdety do głowy, ale nie chodzę do kościoła to moje własne zdanie i nikogo nie słucham tylko obserwuje ludzi i wyciągam wnioski. Sam jestem na rencie i ktoś płaci za moje utrzymanie, dla rodziny jestem darmozjadem i powinienem iść do pracy, tylko oni się nie zastanawiają nad tym, że może ja nie mogę pracować. Ja powinienem dostać godne warunki życia z powodu swojej choroby, a mam tylko 1000zl renty. Nie dostałbym renty, gdybym nie miał lat przepracowanych, ja też pracowałem i nie mówiłem, że kogoś utrzymuję z podatków. To ja płaciłem za lekarzy państwowych, by wielu nowych ludzi się narodziło,wielu z nich by nie żyło, gdyby nikt porodu nie odebrał. Ja wam nie wypominam, ale mówię jak jest. Każdy ma prawo do życia, ten chory też. Jutro to wy możecie być chorzy,a ja mogę pracować. Będziecie leżeć pod respiratorem,a ja powiem proszę odłączyć, bo nie będęza to płacił i jak podejdziecie wtedy do życia. Wasi rodzice bliskie osoby mogą wymagać pomocy, co będzie jeśli ja wam tej pomocy odmówię, będziecie umierać. Nie widzicie, że na tych wiecach nakłaniają was do prawa do aborcji, po to by skłócić społeczeństwo, nie widzicie, że walczycie o śmierć wielu ludzi. Co jeśli wy bylibyście na miejscu tych ludzi, postawcie się w ich sytuacji. Najpierw mówicie, że 500+ się nie należy, później mówicie, że dzieci chore trzeba uśmiercać, następnie będziecie uśmiercać własnych rodziców bo powiecie, że nie będziecie na nich płacić, ale przyjdzie kolej na was, bo ci co siedzą na stołkach powiedzą, że nie będą darmozjadów utrzymywać ze swoich pieniędzy, pójdziecie do gazu. Hitler miał rację by gazować ludzi, tylko powinien urodzić się dzisiaj i zagazować tych wszystkich którzy sąza aborcją, którzy nie chcą płacic na 500+, którym osoby chore przeszkadzają, tym któym seniorzy zabierają pieniądze z podatków. Wszyscy zasługują na komory gazowe, którzy nie szanują ludzkiego życia, a bliższe im jest życie zwierząt, bo sami zachowujecie się jak zwierzęta. Co druga kobieta ma psa lub kota i żyje jego życiem, ale życiem człowieka nie potrafi bo pierwsza stoi za aborcją. Kim wy ludzie jesteście, jeśli mogę was nazywać jeszcze ludźmi, bo może już jesteście zwierzętami. Nie dawno poznałem osoby na wózkach, które potrzebują pomocy i są ludzie którzy im pomagają. Jedna z tych osób usłyszała słwoa od zdrowej osoby, ty nie powinieneś żyć. Jak można się pozbierać dla osoby na wózku po takich słowach. Osoby zdrowe są jak zwierzęta, nie liczą się z osobami chorymi, a co jeśli oni zachorują. Wypadkowi można ulec w każdym wieku i też można być osobą chorą, też chcecie usłyszeć słowa, że nie powinniście żyć. Patrząc na świat i na ludzi jacy są czasem chce mi się wojny, takiej okrutnej, by ludzie przejrzeli na oczy i docenili życie. Przecież w dzisiejszych czasach gdyby żył Hitler, to ci wszyscy zdrowi, sprzedali by każdego chorego na śmierć. Dziwiliście się, że sprzedawali żydów na śmierć dziś wy sprzedalibyście każdego chorego. Ocenialiście innych, przydjzie czas, że was ocenią. Społeczeństwo dzieciaków, którzy zabiliby własne dziecko tylko temu, że są wygodni i nie chcą wychować chorego dziecka. Wy nie dorośliście do seksu, ani prawdziwej miłości, temu jest tyle rozwodów na świecie, wam dać waiderko i do piasku bawić się w piaskownicy. To wy uważacie się za dorosłych odpowiedzialnych ludzi, dla mnie jesteście dzieciakami, których życie nic nie nauczyło. Koronowirus to tylko początek, nie zasłużyliście na życie skoro go nie cenicie. Każdy człowiek ma prawo żyć, nawet chory. Powinniście raczej myśleć jak tym osobom pomóc. Nie zdajecie sobie sprawy kim ci chorzy ludzie są. Od tych chorych może zależeć przyszłość pokoleń nie doceniacie ich. Od tych ludzi może zależeć przyszłość wszystkich ludzi. Ludzie chorzy pracują ciężej i do większych osiągnięć dochodzą, tego nie liczycie. To od takiej osoby może zależeć kiedyś los całej ziemi. Skazując tych ludzi na śmierć odbieracie sobie prawo do życia. Dla was liczą się osoby zdrowe. Obserwuję ludzi na codzień i większość społeczeństwa nie jest zdrowa,więc najlepiej uśmiercijcie wszystkich. Po co ludzie mają istnieć, skoro nie mają woli przetrwania gatunku, skoro dzielą na lepszych i gorszych. Niech ci wszyscy na górze wypuszczą gaz lub bomby atomowe na ludzi, by w końcu cenili swoje i czyjeś życie. Powiem tak albo wszyscy mają prawo do życia albo nikt, to jest sprawiedliwe przynajmniej. Nauczycie się cenić ludzkie życie wtedy. Nie chcecie dać życia komuś, to wy także nie zasługujecie na życie. Na miejscu żołnierzy stanąłbym w klinikach z aborcją i wymierzył do tych wszystkich chących aborcji i zapytał się jeszcze raz życie czy śmierć, wybierz. Gdyby chodziło o ich życie ciekawe jakby wybrali. Przed takim wyborem stają ich chore dzieci, tylko to nie dzieci wybierają, a rodzice. Nie chcą mieć dzieci to niech nie urpawiają seksu do którego nie dorośli albo się zabezpieczą. Takie jest moje zdanie na temat aborcji. Wybaczyłbym jedynie w momentach gdy życie matki jest zagrożone lub po gwałcie, bo nie chciała tego dziecka, została zmuszona. Walczycie o wolnośźć, a gdzie wolność tych nie narodzonych dzieci, zavbieracie im życie i wolność. Przemyślcie to sobie, takim ludziom trzeba pomóc, a nie zabijać im dzieci. Taka moja wypowiedź na temat aborcji.

 

Kwintesentny

 

<< Wróć do strony głównej

25 października 2020